Dzisiaj jest niedziela, 16 grudnia 2018 r.
Imieniny obdchodzą: Albina, Zdzisława, Zdzisław, Alicja, Sebastian

Wywiad z Aliną Radzik-Piskaczek

Alina Radzik-Piskaczek-mieszkanka Starego Zawidowa jest autorką miniatur prozy, pisze powieści, wiersze, opowiadania. Chcąc po raz kolejny przybliżyć osobę nie każdemu znaną, mieszkankę Gminy Sulików przeprowadziliśmy z Panią Aliną wywiad.

Alina Radzik-Piskaczek urodziła się w województwie poznańskim we wsi Komorówko, obecnie mieszka w Starym Zawidowie. W roku 1997 zadebiutowała powieścią „Mezalians”. W 2012 r. ukazała się powieść „Wiosenne marzenia” i zbiór opowiadań „Pogoń za szczęściem”, natomiast w 2014 r. ukazały się drukiem „Planety i przestworza”. Autorka miniatur prozy, pisze powieści, wiersze, opowiadania, również religijne, monodramaty i bajki. Chcąc po raz kolejny przybliżyć osobę nie każdemu znaną, mieszkankę Gminy Sulików postanowiliśmy zapytać Panią Alinę o jej twórczość. Wywiad został przeprowadzony dzięki pomocy i zaangażowaniu radnego Gminy Sulików Pana Jerzego Nowickiego.

Urząd Gminy Sulików: „Spotkaliśmy się w 2014 roku, co od tamtego czasu zmieniło się w Pani życiu, czy powstały nowe utwory?”

Alina Radzik-Piskaczek: „Zasadniczo w moim życiu nic się nie zmieniło, więcej choruje, ale pisanie przynosi mi ukojenie i wycisza mnie wewnętrznie. Od ostatniego naszego spotkania napisałam 2 książki, jestem obecnie w trakcie ich zamykania i uzgadniania warunków współpracyz wydawcą z Warszawy.”

Urząd Gminy Sulików: „Co jest największym atutem Pani ostatniej książki, proszę w kilku zdaniach opowiedzieć o niej?”

Alina Radzik-Piskaczek: „Myślę, że ciekawy jest wątek okoliczności w jakich dochodzi do ślubu głównych bohaterów. Jest tam mocna scena, która zaważa na pozostałe wydarzenia w ich życiu, szczegółów nie będę zdradzać i w tym miejscu zachęcam do sięgnięcia po książkę.”

Urząd Gminy Sulików: „Ile książek napisała Pani do tej pory, jaką tematykę poruszają?”

Alina Radzik-Piskaczek: „Do tej pory napisałam 18 książek. Zadebiutowałam w 1997 roku z moją pierwszą powieścią „Mezalians”. Piszę przede wszystkim o miłości tej spełnionej i niespełnionej. Interesuje mnie także tematyka kryminalna, obraz społeczeństwa, etyka zbrodni.”

Urząd Gminy Sulików: „Czy ma Pani pomysł na następną?”

Alina Radzik-Piskaczek: „Nie mam pomysłu na następną książkę. W tej chwili skupiam się na znalezieniu uczciwego wydawcy, promotora, który rozwiąże mój główny problem związany z wydawaniem nowych książek i promocją mojej osoby.”

Urząd Gminy Sulików: „Gdzie można kupić Pani książki?”

Alina Radzik-Piskaczek: „Swego czasu były dostępne w księgarni na ul. Bohaterów Getta w Zgorzelcu i wiem, że jeszcze kilka pozycji znajduje się w poligrafii w Zawidowie. Mam nadzieję, że jeśli uda mi się znaleźć rzetelnego wydawcę to odpowiednio zadba o dystrybucję moich książek.”

Urząd Gminy Sulików: „Czy łatwo spełnić swoje marzenie i wydać książkę?”

Alina Radzik-Piskaczek: „Bez uczciwego wydawcy nie jest to proste. Tak jak już wcześniej wspomniałam, mam problem z wydawcami bo nie każda z pozycji przeze mnie napisana trafia do druku. Bardzo bym chciała, żeby to się zmieniło i mogłabym na spokojnie zająć się tworzeniem nowych książek i nie zaprzątać sobie głowy każdorazowym szukaniem wydawcy.”

Urząd Gminy Sulików: „Co  spowodowało, że zapragnęła Pani zostać pisarką?”

Alina Radzik-Piskaczek: „To zaczynało się już od dziecka, w wieku 6-7 lat miałam liczne wizje, inne wyobrażenia na świat, ludzi, przyrodę. To głęboko we mnie tkwiło. W wieku 14-15 lat napisałam kilka wierszy, ale zniszczyłam je bo mi się nie podobały. Potem napisałam pierwsze moje opowiadanie, które także wylądowało w koszu. To bardzo długo trwało, dopiero w wieku 24 lat dostałam tzw. wenę twórczą i zaczęłam pisać. Napisałam kilka opowiadań potem była długa przerwa, chorowałam… Tak naprawdę nie wierzyłam w to, ale wewnętrzny przymus pisania, który czułam i nadal czuje spowodował, że to się dokonało we mnie samo. Po 40-stce  przeczytałam moje rękopisy, które odkładałam do szuflady i  zaczęłam je poprawiać, dopisywać nowe fragmenty po czym na ich podstawie powstały książki.”

Urząd Gminy Sulików: „Praca pisarza daje satysfakcję, ale jest też wyczerpująca. Czy miewa Pani kryzysy twórcze?”

Alina Radzik-Piskaczek: „Miewam kryzysy twórcze. Oczywiście pozytywne recenzje dodają mi motywacji do tworzenia, ale przychodzą chwilę zwątpienia, kiedy myślę nad tym, że nie mam kogoś kto odpowiednio pomógłby mi się wypromować. Myśl, że moje książki nie trafią do szerokiego grona odbiorców, odbiera mi chęć do tworzenia.”

Urząd Gminy Sulików: „Czy zastanawiała się Pani kiedyś, jak wyglądałoby Pani życie, gdyby nie odkryła pani w sobie talentu do pisania?”

Alina Radzik-Piskaczek: „Życie pisarki nie jest łatwe. Myślę, że odnalazłabym się w każdej innej życiowej roli. Mogłabym wówczas bardziej poświęcić się życiu rodzinnemu. Jestem rozwódką, może znalazłabym jeszcze swoje szczęście obok drugiego człowieka. Obecnie pisanie tak pochłania moje życie, że nie mam czasu na sprawy osobiste.”

Urząd Gminy Sulików: „O czym Pani nigdy nie napisze?”

Alina Radzik-Piskaczek: „Myślę, że nigdy nie napiszę o samej sobie, o własnych doświadczeniach życiowych.”

Urząd Gminy Sulików: „Czy utożsamia się Pani z bohaterami swoich książek?”

Alina Radzik-Piskaczek: „Zawsze opisuję postacie fikcyjne, jednak moje książki oparte są na prawdzie psychologicznej. Tak więc nigdy nie utożsamiam się z bohaterami moich książek.”

Urząd Gminy Sulików: „Co inspiruje Panią do pisania?”

Alina Radzik-Piskaczek: „Najczęściej inspiruje mnie przyroda. Umiejętność obserwowania i słuchania jest tu bardzo ważna. W moich książkach opisuję współczesne czasy i ludzi, a stworzeni przeze mnie bohaterowie i wątki są fikcyjne. Moim bohaterom stwarzam odpowiednią scenerię, którą widzę oczami wyobraźni. Postaci przeze mnie opisywane widzę bardzo dokładnie, ich kolor oczu, włosów, twarze… .”

Urząd Gminy Sulików: „Dziękuję za rozmowę.”

« powrót