Dzisiaj jest niedziela, 9 sierpnia 2020 r.
Imieniny obdchodzą: Roman, Ryszard, Romuald, Edyta, Klara

Stabilniejsze i bezpieczniejsze dostawy prądu dla trzech milionów mieszkańców

Rusza budowa nowej linii elektroenergetycznej 400 kV Mikułowa - Czarna. Dzięki inwestycji wzrośnie bezpieczeństwo energetyczne mieszkańców Dolnego Śląska. 

W listopadzie, na zlecenie Polskich Sieci Elektroenergetycznych, rozpocznie się budowa nowej linii najwyższych napięć Mikułowa - Czarna.  - To inwestycja kluczowa dla utrzymania ciągłości dostaw energii z elektrowni Turów dla ok. trzech milionów mieszkańców Dolnego Śląska.

Przygotowania, poprzedzające budowę sieci przesyłowej, trwały przeszło trzy lata. Połączenie będzie miało długość 132 kilometrów i zastąpi starą, wysłużoną linię z lat 60. ubiegłego wieku. Dzięki nowo budowanej linii moc wytwarzana w elektrowni Turów będzie przesyłana w kierunku wschodnim. Na odcinku 99 km zostanie wybudowana nowa linia. Jej trasa będzie przebiegać przez jedenaście dolnośląskich gmin, na terenie których powstaną 223 nowe słupy. Na odcinku 33 km istniejąca linia zostanie zmodernizowana.

Dialog przede wszystkim

Linie to dziś nie tylko przedsięwzięcia inżynierskie, ale również społeczne. Ostateczny przebieg linii to efekt roku pracy w terenie i blisko stu spotkań z mieszkańcami, przedstawicielami władz lokalnych i regionalnych oraz organizacji ekologicznych. Wszystko po to, aby ustalić możliwie najbardziej optymalny przebieg dla mieszkańców - taki, który będzie bezpieczny dla środowiska i technicznie wykonalny. Nad wytyczeniem ostatecznej trasy linii pracował zespół projektantów, prawników, ekspertów od planowania przestrzennego, a także specjalistów od konsultacji społecznych.

Bez odwołań i konfliktów

Zanim wojewoda dolnośląski wydał pierwsze pozwolenia na budowę, w czerwcu uprawomocniła się decyzja środowiskowa dla inwestycji. W praktyce oznacza to, że wykonawca, na etapie projektowania linii wypełnił wszystkie rygorystyczne normy i przepisy regulujące lokalizację tego typu obiektów. Zaprojektowana trasa linii została szczegółowo zweryfikowana przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska.

Sprawdzano m.in. czy wykonawca wybrał wariant optymalny środowiskowo, czy zapewnił odpowiedni poziom techniczny projektowanych urządzeń i obiektów, a także czy zadbał o to, by linia była jak najmniej uciążliwa dla mieszkańców. Praca przyniosła efekty: od decyzji nie było odwołań, choć linia przechodzi przez blisko półtora tysiąca działek. Porozumienia osiągnięto z ponad 90 proc. właścicieli. Pozostałe 10 proc. to nieuregulowane stany prawne nieruchomości i pojedyncze postępowania administracyjne.

Wartość projektu wynosi ok. 250 milionów złotych. Będzie on realizowany przy wsparciu środków unijnych z Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Budowa potrwa do 2021 roku.

 

« powrót