Dzisiaj jest wtorek, 4 sierpnia 2020 r.
Imieniny obdchodzą: Dominik, Dominika, Jan, Protazy

Relacja z wernisażu wystawy "Wołyń- czas zagłady"

W 2013 roku przypadła 70’ rocznica banderowskiego ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na ludności polskiej na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej w latach 1939-1945. 

Dla upamiętnienia tych wydarzeń i ukazania skomplikowanych relacji narodowościowych w dniu 23 lutego br. w Gminnym Ośrodku Kultury w Sulikowie z inicjatywy Klubu Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w Sulikowie odbył się wernisaż wystawy „Wołyń - czas zagłady”. Wystawa połączona była z wygłoszeniem wykładu przez Pana Alfreda Janickiego - członka Towarzystwa Miłośników Kresów i Lwowa oraz Ogólnopolskiego Komitetu Obchodów 70 Rocznicy Ludobójstwa Polaków przez OUN-UPA.

W uroczystości uczestniczyło wiele osób, które w dzieciństwie były świadkami wydarzeń na Kresach Wschodnich w okresie II Wojny Światowej. Część z nich zna z opowiadań swoich dziadków i babć, co przeżyli ich przodkowie w tamtym okresie. Oprócz przedstawicieli władz samorządowych Gminy Sulików w uroczystości wzięli udział m.in kierownicy jednostek organizacyjnych z terenu gminy, przedstawiciele Związku Sybiraków.

Wykład nt. Wołyń - czas zagłady - geneza ukraińskiego nacjonalizmu poprzedziło wprowadzenie Roberta Starzyńskiego Wójta Gminy Sulików, w którym stwierdził, że świadomość naszego społeczeństwa i wiedza nt. wydarzeń na Wołyniu nie jest wystarczająca, a wernisaż wystawy pozwoli lepiej zrozumieć ich historię. W trakcie uroczystości zaproszeni goście mogli wysłuchać również wystąpienia jednego ze świadków tamtych wydarzeń - Pani Franciszki Adamenko, której powojenny los związany jest ze zsyłką na Sybir.

Mordy ludności polskiej na Wołyniu rozpoczęły się na początku 1943 r., a ich apogeum miało miejsce w lipcu tegoż roku, kiedy to w bestialski sposób bandy OUN - UPA pozbawiły życia kilkanaście tysięcy Polaków mieszkających na kresach wschodnich II RP. Celem band było usunięcie ludności polskiej z terenów Wołynia, a tych co przeżyli, zmuszenie do ucieczki ze swoich domów na nowe Ziemie Odzyskane. Dokonywano tego w najbardziej barbarzyński sposób, stosując przed śmiercią okrutne, wyszukane tortury na niewinnych ludziach - dzieciach, kobietach, starcach, których jedyną "winą" było bycie Polakiem. Fala zbrodni przeszła przez kolejne województwa wschodnie, gdzie mieszkała ludność polska: Wołyń, Podole, Stanisławów. Mordy zaczęły wygasać pod koniec 1944 r., ale część band UPA ukrywała się w lasach pogranicza, np. w Bieszczadach, jeszcze do 1947 r., dokonując kolejnych mordów na ludności polskiej. Dokładne określenie liczby Polaków pomordowanych w rzezi wołyńskiej jest trudne do ustalenia, ponieważ niektóre miejscowości zostały całkowicie zrównane z ziemią, a zbrodni tych nikt nie dokumentował. Wielu świadków, którzy ocaleli z rzezi, uciekło z terenów Wołynia bądź zostało wywiezionych na roboty do Rzeszy, skąd później rozproszyli się po Polsce i świecie. Obecnie historycy szacują liczbę ofiar na ok. 50 - 60 tys. zamordowanych Polaków.

Zdjęcia eksponowane w ramach wystawy, zgromadzone przez Muzeum Niepodległości w Warszawie pochodzą ze zbiorów Archiwum Dokumentacji Mechanicznej, IPN-u, Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk, Kresowego Ruchu Patriotycznego, Muzeum Sztuki w Łodzi, Żydowskiego Instytutu Historycznego oraz osób prywatnych.

Wystawę można jeszcze oglądać do 7 marca br. w sali widowiskowej Gminnego Ośrodka Kultury w Sulikowie.

Wystawa o Wołyniu « powrót